Przez Azrael

Na tej stronie zostały umieszczone wypowiedzi Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – ważnie, mniej ważnie i w ogóle nie ważnie, mądre, mniej mądre… i przemądre. Każy będzię mógł sobie wybra motto ze słów Pana Prezydenta, jako słowa na drogę życia…

Źródłem pierwszych cytatów jest nieoceniona Wikipedia.

———————————————————————————————————

Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PiS – u dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne.

Dawałem i będę dawał. I wcale nie za to, że ktoś jest dobry, ale dlatego, że mu się to zwyczajnie należy.
Kaczyński po rozdaniu swoim pracownikom nagród w lipcu 2003
Dla kraju takiego jak Polska, lepiej żebym to ja został prezydentem niż Donald Tusk.
W czasie kampanii prezydenckiej 2005
Historia nie potwierdza, że między wzrostem a umiejętnościami w polityce jest jakaś zależność.

Irasiad jest bardzo zdenerwowany

Ja panu nie przerywałem.

Jako prezydent oparł się na aparacie dawnych służb specjalnych.
O Lechu Wałęsie

Jeszcze jedno pytanie, ale nie od tej małpy w czerwonym.

Kilka lat temu jeden z nieżyjących już dziś wybitnych polityków zwrócił mi uwagę, że walka o prezydenturę między Kwaśniewskim i Wałęsą w 1995 r. była w istocie rozgrywką między dwoma elementami tego samego aparatu: aparatem partyjnym i aparatem bezpieczeństwa. Pomyślałem wtedy, że dla mnie było to jasne od początku.

Nie będę namawiał nikogo, kto jest sygnatariuszem owego listu ośmiu, do tego, by gdziekolwiek wracał, a już na pewno nie do polskiej dyplomacji”.
O prof. Bartoszewskim

Nie ma bliższego związku niż związek między bliźniakami.

No… człowiekiem który wylansował Kaczmarka, Janusza Kaczmarka, byłem ja nie ulega najmniejszej wątpliwości.

Panie prezesie, melduję wykonanie zadania!

Podziwiam odwage Anny Fotygi. Jest ona obiektem tak wielkiej agresji, że niejeden mężczyzna by tego nie wytrzymał. Jedyny grzech pani minister polega na tym, że nie należy do korporacji, która opanowała polską dyplomację. Korporacji stworzonej w największym stopniu przez prof. Bronisława Geremka.

Polityk też ma prawo do obrony godności. Pierwszą serię obelg wytrzymałem, dopiero przy drugiej powiedziałem twardo, ale jak na praską ulicę łagodnie, żeby sobie poszedł.
Komentarz Lecha Kaczyńskiego do słów „Spieprzaj, dziadu”.

Pomysły, by homoseksualistom zamykać dostęp do niektórych zawodów, np. nauczycieli, są mi zupełnie obce.

Przyzwyczaiłem się do bycia Kaczorem.

Seks, nie twierdzę, że jest nieistotny, natomiast nie jest esencją życia.
Spieprzaj dziadu!

Sto razy mówiłem, że wolno mieć poglądy liberalne.

To jakiś wariat, który w PRL chce krzewić liberalizm.
Opinia Lecha Kaczyńskiego o Donaldzie Tusku, wygłoszona do kolegów Kaczyńskiego z “Solidarności”. 1981 r.

Uważam, że urząd prezydenta RP – głowy naszego państwa – powinien być wypełniany z godnością i powagą odpowiadającą powadze państwa i powinny być stworzone dla tego odpowiednie warunki, ale jednocześnie jestem przekonany, że nie jest potrzebny do tego dwór, ostentacja korzystania z przywilejów władzy, rezydencje i różnego rodzaju ośrodki, nadające urzędowi prezydenta cechy monarchiczne.(…)

W Polsce na szczęście już mamy taką sytuację, że nawet z prezydentem wolno się nie zgadzać. To jest duży postęp.

Wierzę, że jest wielu ludzi – nie tylko z Polski, ale także z innych krajów – nieudolnych z natury i szukających lepszego życia za granicą. Obecnie Wielka Brytania stała się punktem docelowym dla tych ludzi. Polska wie o problemie i nie unika odpowiedzialności.

Większość naszego społeczeństwa jest na szczęście heteroseksualna. Ród ludzi wyginąć by musiał, gdyby było inaczej.

Wpływy profesora Geremka w dyplomacji są bardzo duże, choć istotnie był on szefem polskiego MSZ tylko dwa i pół roku, a przedtem był przewodniczącym komisji spraw zagranicznych. Ci ludzie samowolnie przyznali sobie monopol na tę sferę życia i bronią swego korporacyjnego interesu.

Wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Nie ma takich stanowisk, które dawałyby immunitet dyplomatyczny nieodpowiedzialności.

Wtedy byliśmy krajem pozostającym w konflikcie z prawie wszystkimi sąsiadami. Granice II Rzeczpospolitej – można powiedzieć – polski żołnierz wyrąbał szablą. Dzisiaj żyjemy w pokojowej Europie. Otoczeni przez sąsiadów – z reguły przyjaznych.


7 Odpowiedzi do “Pan Prezydent powiedział…”


  1. 1 Kubek
    styczeń 21, 2008 o 9:13 pm

    Mam tę książkę. Jest po prostu fantastico.

  2. 2 nnnn
    luty 21, 2008 o 12:31 pm

    istny drugi Busz! tylko ten z tytulem profesora… co chyba zle swiadczy o poziomie polskiej oswiaty ( tzn edukacji ) … po ktorej jak widac ledwo sie duka.. z kartki nabazgranej kaczym pazurem ( podobno inteligentniejszego ) brata… ;)

  3. 4 grzeg
    październik 8, 2008 o 4:56 pm

    Nie wiem, czy Lech Kaczyński jest pierwszym nieubeckim prezydentem Polski. Na pewno jest pierwszym wykształconym prezydentem. Jestem z nie go dumny. Wielu wyborców niestety dumnych z Prezydenta nie jest i to właśnie źle świadczy o poziomie polskiej oświaty, generującej wykształciuchów (tłumaczenie dla wykształciuchów: ćwierćinteligentów).

    “Pan Prezydent powiedział (…) o prof. Bartoszewskim.”

    Nie, to prof. Lech Kaczyński powiedział o panu Bartoszewskim.

    • 5 Wiktor
      październik 25, 2009 o 10:27 pm

      A może źle to świadczy o prezydencie? Wykształcony? Język jakiś zna? Poza polskim, który też jak słychać nie najlepiej. A to o prof. Bartoszewskim – poniżej krytyki.

  4. 6 m.piastowska
    październik 27, 2008 o 11:54 am

    Nie wiem dlaczego Lecha “Bratka” Kaczyńskiego nazywa się profesorem. On nie ma tytułu profesora, miał jedynie stanowisko profesora na dosyć marnym Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W tej chwili już nie ma tego stanowiska, wiec nie jest profesorem. To tak na przykład jak ze stanowiskiem magazyniera – jest się nim tylko wtedy, gdy się pracuje jako magazynier, a nie jest się magazynierem “w ogóle”

  5. 7 oksenoj
    styczeń 12, 2009 o 3:59 pm

    Cicho, nie prostytuuj się m.piastowska. On jezd profesur.


Dodaj komentarz