Archiwum dla luty, 2008

15
lut
08

Internet o Lechu Kaczyńskim – 2

Epokowy pan prezydent - komentarz z portalu pardon.pl

Wyturla się z przestraszoną miną, eskortowany przez szwadron borowików i wierną świtę zer typu Fotyga, gruby Kamiński, Nelly Rokita, Łopińsk, szalony Macierewicz i reszta tych zboczeńców.
Poczłapie starczym krokiem, wespnie się z tródem na mównicę, zza której będzie mu ledwie głowa wystawać, chwyci ją drżącymi rękami, zaciśnie zwieracze i potoczy po sali półprzytomnym wzrokiem, pełnym przerażenia i nienawiści.
Zamlaska coś, posapie, pomruczy, zakołysze się, przyśnie, i jak zacznie działać tlen, pompowany przez pięć z sześciu mikrofonów i podana wcześniej wiagra i adrenalina, wreszcie wyduka z siebie z trudem stek jakichś pierdół bez ładu i składu.
Z trudnością niedołężnego starca zrobi to, co mu szalony brat kazał i na karteczce wypisał, a co on cały dzień wkuwał do głowy.
W rzadkich przerwach, gdy wróci mu na moment lepsza świadomość, pomlaska nienawiścią, złośliwością i butą, kąśnie Tuska, kopnie Niesiołowskiego, warknie na Sikorskiego, pouczy Schetynę, plunie na Palikota, wezwie z wizyt zagranicznych wszystkich dyplomatów, by pakazać im, jaki to on jest ważny.
Rzuci słowa: “walka z układem”, “IV RP”, “odnowa moralna”, “wzrost gospodarczy”, “trzy miliony mieszkań”, doda w trakcie dukania nowe, czwartorzeczpospolitne słowa, typu “przyjomć”, “patalogie”, “wziomć”, “som” i porazi wszystkich swoim “”"profesorstwem”"”, aż oniemieją z zachwytu.
Na koniec odśpiewa hymn Polski ze słowami “z ziemii polskiej do polski”, zrobi wpis do księgi pamiątkowej z błędem ortograficznym, pożegna się słowami “Spieprzaj, pan, spieprzaj, dziadu”, obrazi się na wszystkich (prócz brata), zakołysze się, stęknie, mlaśnie, sapnie i zaśnie, bo tlen podawany z mikrofonu się skończy, a wiagra i adrenalina wyparuje.

Taki prezydent to nie jak tarcza, to jak parasol nad całym krajem, Mościcki, Narutowicz na kolana normalnie padają przed tym śniętym fenomenem, metrpięćdziesiąt w kapeluszu!

14
lut
08

Internet o sondaży popularności Lecha Kaczyńskiego

Polacy nie kochają Prezydenta - Salon24, Jaga 

Waletynkowo wstrzelił się CBOS z ostatnim sondażem. Wynika z niego, że Prezydent Lech Kaczyński nie jest kochany przez Naród, co od dawna przecież nie jest niespodzianką, ale tak źle jeszcze nie było. Jak podaje sondaż przeprowadzony w pierwszych 4-ch dniach lutego br. źle ocenia Prezydenta aż 60% ankietowanych (34% – raczej źle i 26% – zdecydowanie źle), a jedynie 29% ankietowanych ocenia pozytywnie (25% – raczej dobrze i 4% – zdecydowanie dobrze).

Od styczniowego sondażu Prezydent utracił aż 7 punktów procentowych poparcia i zyskał tyle samo opinii negatywnych o sprawowaniu przez niego urzędu.

Prezydent traci w oczach Narodu i co ciekawe, aż 33% wyborców głosujących na Lecha Kaczyńskiego w II turze wyborów prezydenckich obecnie ocenia krytycznie jego pracę. Na Prezydencie zawiedli się więc ci, którzy dali mu w wyborach kredyt zaufania.

Czy Prezydent i jego otoczenie czytają sondaże? Zapewne tak, ale nie potrafią jak widać wyciągać dla siebie wniosków, bo styl w jakim Lech Kaczyński sprawuje swój urząd nie zmienia się w pozytywnym kierunku, lecz w kierunku odwrotnym.

Jak w takiej sytuacji Prezydent Lech Kaczyński, który w roku wyborów będzie miał 61 lat, może spodziewać się szansy reelekcji na kolejną kadencję? A może ten wariant wcale nie jest brany pod uwagę i PiS zaskoczy nas całkiem innym kandydatem, kto wie, może nawet z najbliższego, rodzinnego otoczenia Pana Prezydenta? A może rozczarowanie Lechem Kaczyńskim przeniesie się też z czasem i na jego brata?

Kwestia kandydata PiS-u na najbliższe wybory prezydenckie 2010 r. wydaje się jeszcze otwarta, ale Lech Kaczyński pogrąża się w braku akceptacji i chyba nic nie jest w stanie tej tendencji zatrzymać. A na pewno nie obecni najbliżsi współpracownicy Prezydenta z Michałem Kamińskim i Anną Fotygą na czele.

14
lut
08

Sondaż o Lechu Kaczyńskim

Polacy o Lechu Kaczyńskim – wynik najgorszy w historii – Onet, 2008 – 02 – 14

Pracę prezydenta Lecha Kaczyńskiego dobrze ocenia 29 procent ankietowanych, źle – 60 procent – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Odsetek pozytywnych opinii zmniejszył się w porównaniu do stycznia o 7 punktów procentowych.
Z sondażu wynika, że Sejm i Senat nadal uzyskują stosunkowo dobre oceny. Pozytywnie pracę Sejmu ocenia 39 procent badanych, negatywnie – 42 procent; natomiast Senat pracuje dobrze w opinii 39 procent, źle – 31 procent.

Z sondażu wynika, że łącznie 29 procent ankietowanych pozytywnie ocenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego – 25 procent “raczej”, a 4 procent “zdecydowanie” dobrze. Negatywnie jego pracę ocenia 60 proc. ankietowanych: 34 procent “raczej”, a 26 procent “zdecydowanie źle”. 11 procent nie wyraziło opinii.

Czytaj dalej ‘Sondaż o Lechu Kaczyńskim’

05
lut
08

Wątpliwości teraz?

Prezydent ma wątpliwości do treści aneksu (“GW”, 2008 – 02 -05)

Aneks do raportu o likwidacji WSI może nie zostać ujawniony – dowiedziała się nieoficjalnie “Rzeczpospolita”.

Przed wyborami parlamentarnymi politycy PiS powtarzali, że aneks do raportu o likwidacji WSI zostanie wkrótce ujawniony. W październiku dokument trafił do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Z jego treścią zapoznali się też m.in. były premier Jarosław Kaczyński oraz wicepremierzy. Opozycja krytykowała wówczas PiS za chęć wykorzystania zawartych w nim informacji w kampanii wyborczej. Jednak żadne takie informacje nie pojawiły się w czasie politycznej walki.

Dziś nikt oficjalnie nie chce wypowiadać się na temat przyszłości dokumentu. – Sprawa jest objęta tajemnicą państwową ś ucina pytania były wicepremier Przemysław Gosiewski, który czytał aneks. – Decyzja dotycząca aneksu jest obecnie w rękach prezydenta – zaznacza Antoni Macierewicz, likwidator WSI. Kancelaria Prezydenta milczy. Lech Kaczyński stwierdził w poniedziałek jedynie, że w aneksie są interesujące elementy.

Prezydent ma wątpliwości

Nieoficjalnie prezydenccy urzędnicy twierdzą, że aneks najprawdopodobniej się nie ukaże. – Decyzja oczywiście należy do prezydenta, ale ma on wątpliwości do niektórych treści aneksu – mówi “Rz” jeden z urzędników. – Ujawnienie samego raportu spowodowało już ogromną falę krytyki oraz podejrzenia o ujawnienie informacji o polskich agentach za granicą, a za to można trafić przed Trybunał Stanu. Prezydent jest więc bardzo uważny, jeśli chodzi o aneks – zaznacza.

Były premier zmienia zdanie

Jakie wątpliwości może mieć prezydent? “Rz” dotarła do jednego ze specjalistów, z którymi konsultowano aneks. Zgodził się na rozmowę, ale zastrzegł anonimowość. – Fragment, który ja dostałem do zaopiniowania, zawierał błędy. Poprawiłem je i mam nadzieję, że nie zostały pominięte w ostatecznej wersji aneksu. Inaczej w przypadku upublicznienia groziłoby ujawnienie informacji ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju – mówi.

Informatorzy gazety twierdzą też, że sygnałem, iż aneks może się nie ukazać, jest postawa byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Kilka dni temu niespodziewanie stwierdził, że Andrzej Grajewski, były przewodniczący Kolegium IPN, wymieniony w raporcie o likwidacji WSI, współpracował ze służbami dla dobra kraju.

* Od redakcji:

Wznawiamy działanie naszego portalu po długiej, nie planowanej przerwie. Mamy nadzieję, że znów będzie on zamieszczał nie tylko materiały z innych mediów – lecz również teksty autorskie,




Napisz do nas!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket Jeżeli masz ciekawe informacje na temat działalności Lecha Kaczyńskiego lub jego otoczenia – a nie znalazłeś ich na tym blogu – prześlij nam link – albo napisz sam artykuł, a my go opublikujemy l.kaczynski.watch@gmail.com

 

luty 2008
P W Ś C P S N
« gru   kwi »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
2526272829  

Blog Stats

  • 36,094 hits