Archiwum dla listopad 12th, 2007

12
lis
07

Wywiad Prezydenta dla PR

Prezydent Lech Kaczyński udzielił wywiadu dla Polskiego Radia, program „Sygnały Dnia”. Rozmowę  prowadził redaktor Jacek Karnowski. Wywiad, po podsumowaniu obchodów Święta Niepodległości, skupił się na sprawach bieżących, w tym oczywiście na współpracy z nowym premierem, Donaldem Tuskiem. Niestety, jest widoczne, że konflikt, stworzony przez dwa lata rządów Prawa i Sprawiedliwości, a także pewne cechy osobowościowe oby adwersarzy – nie rokują miłej i sprawnej współpracy – kohabitacji.
Prezydent powiedział między innymi;

- Jestem zażenowany niektórymi wypowiedziami premiera na temat polityki zagranicznej braci Kaczyńskich w Londynie, czy na temat tego, że pan premier nie dopuści do tego, żeby ukazały się pewne publikacje, bo tak należy rozumieć, na temat dokumentów dotyczących Lecha Wałęsy. Tego rodzaju wypowiedzi to jest jakby zapowiedź wprowadzenia cenzury. Ja rozumiem, że w tej chwili Platforma ma pewne poczucie triumfu, poczucie osobistego sukcesu ma pan premier Tusk, to też jest zrozumiałe. Natomiast ten język, który jest przez niego używany, jest językiem, który bym określił jako wysoce niefortunnym i bardzo często obraźliwym i też wynikającym z tego, że pan premier dobrze wie, że ma olbrzymią przewagę w mediach, że media obecne są niezwykle łaskawe dla Platformy Obywatelskiej.

Kaczyński odniósł się także do ekspresowej ceremonii desygnowania szefa PO na premiera;

- To jest nieprawda, bo później rozmawialiśmy około 20-25 minut. Po pierwsze, to co widziała telewizja, radio, to było 36 sekund wręczenia aktu nominacji. Później była rozmowa, desygnowany premier przyszedł w towarzystwie posła Grasia. Pan Graś został zaproszony do rozmowy i była zwyczajna rozmowa, gdzie ja postawiłem pewne sprawy merytoryczne, bo myślę, że nasz kontakt powinien być merytoryczny – powiedział prezydent.

Odczucia społeczne, w szczególności z poprzednią nominacją, Jarosława Kaczyńskiego, z lipca 2006 roku, były zgoła odmienne;

Całość wywiadu, łącznie z nagraniem audio na stronie PR

Redakcja

12
lis
07

Kontrowersyjna nominacja generalska

Nie matura, chęć szczera…  

Gazeta „Trybuna” poinformowała, że Witold Marczuk, były szef warszawskiej straży miejskiej, za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego – został generałem. Z nominacji Lecha Kaczyńskiego, oczywiście. Ponoć wynika to z ustawy o wywiadzie wojskowym, którego szefem od roku jest były „Gumiś” – jak się w Warszawie strażników miejskich określa….

Marczuk najpierw z cywila przedzierzgnął się w pułkownika, bo tego wymagała ranga jego stanowiska. Potem z okazji Dnia Niepodległości jego protektor,obecny prezydent Polski nadał mu pierwszy stopień generalski.

- Czy możliwy jest awans z podporucznika na generała w ciągu dwóch lat? – zapytała “Gazeta Wyborcza” byłego wiceministra obrony generała Stanisława Kozieja. – Ja tam niczego nikomu nie zazdroszczę, ale jest to zdarzenie niepokojące, to zupełnie łamie pragmatykę służbową – mówi Stanisław Koziej.

Marczuk jest z wykształcenia oceanografem, a jego „kariera” związana jest z Lechem Kaczyńskim i Porozumieniem Centrum.Między innymi pracował w Kancelarii Senatu. W roku 1991 pracował jako dyrektor Departamentu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, gdy kierował nim Lech Kaczyński Dalsza działalność – między innymi w NIK – też była związana raczej z organami kontroli, a nie wojskiem czy innymi służbami mundurowymi.

Nominacja takiego człowieka na stopień generalski – to przykład skrajnego, nieodpowiedzialnego i uwłaczającego honorowi munduru traktowania wojska.

Azrael

[Źródło : Azrael]




Napisz do nas!

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket Jeżeli masz ciekawe informacje na temat działalności Lecha Kaczyńskiego lub jego otoczenia – a nie znalazłeś ich na tym blogu – prześlij nam link – albo napisz sam artykuł, a my go opublikujemy l.kaczynski.watch@gmail.com

 

listopad 2007
P W Ś C P S N
    gru »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Blog Stats

  • 36,605 hits