Lech Kaczyński zamierza w dniu dzisiejszym przerwać swoje dwutygodniowe milczenie. Na posiedzeniu inauguracyjnym VII kadencji Senatu ma wygłosić przemówienie. Będziemy je śledzić.
My jednak wróćmy do milczenia… Czy było to milczenie wymowne, czy może jednak podyktowane było innymi względami… Czy było to lekceważenie swoich obowiązków, czy tylko pewna niedyspozycja? Czy Pan Prezydent obraził się na społeczeństwo, które „nie stanęło na wysokości zadania”… czy może po prostu – nie miał nic do powiedzenia.
Jak to odebrali mieszkańcy Warszawy? Zapoznajmy się z sondą uliczną przeprowadzoną w ubiegłym tygodniu przez dziennikarzy tygodnika „Polityka” – Dlaczego Prezydent Kaczyński milczy?
Redakcja

Jak mam słuchać jego mlaskania i ciamkania to lepiej, że zachował milczenie… A może powydorcza “dyspepsja” go dopadła. Nieważne…