Strona, na której mamy przyjemność Was powitać, jest przedsięwzięciem niezależnym, nie związanym z żadną siłą polityczną, organizacją czy fundacją. Nie jest także związana z żadnymi mediami, ośrodkami wpływu czy ośrodkami „agenturalnymi”. To jest całkowicie prywatna strona.
Wybory parlamentarne w październiku 2007 roku wprowadziły Polskę na drogę ku Europie. Wynik wyborów i jednoznaczna decyzja o odsunięciu Jarosława Kaczyńskiego i Prawa i Sprawiedliwości od rządów – została przyjęta przez większość obywateli z dużą ulgą.
Nowy rząd, który powstanie, jeżeli Lech Kaczyński i jego doradcy nie podejmą się obstrukcji prawnej i manipulacji – powinien zostać w ciągu najbliższych dwóch tygodni zaprzysiężony.
Lech Kaczyński, po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów, nie wystąpił ani razu z orędziem do Narodu, nie złożył gratulacji wygranej partii – nie podjął także konsultacji politycznych ze wszystkimi siłami politycznymi, co by sygnalizowało chęć współpracy z nowym rządem – i działanie na rzecz Polski i obywateli.
Duża część społeczeństwa traktuje postępowanie Lecha Kaczyńskiego jako lekceważenie obywateli, jako lekceważenie swoich obowiązków i działania, które mogą prowadzić do destabilizacji państwa. Jego zachowanie to precedens w nowoczesnej Europie, to zachowanie świadczące o tym, że nie rozumie praw i zwyczajów demokracji.
Strona „Lech Kaczyński Watch” ma ambicję monitorowania działań Lecha A. Kaczyńskiego i jego otoczenia politycznego. Będą tu zamieszczane informacje z jego działań, wystąpień, inicjatyw. Będą zamieszczane informacje z mediów mainstreamowych – jak i prywatne opinie.
Chcemy, aby nasz strona była stroną społeczną. Chcemy, aby nasi czytelnicy uczestniczyli w jej tworzeniu, aby dzielili się z nami swoimi przemyśleniami. Do kontaktów z nami służy podany z boku adres mailowy. Oczekujemy na Wasze informacje, wskazówki, przemyślenia, felietony.
No to – ruszamy
Redakcja

Ten tekst zamieściłem u Azraela, ale pozwalam sobie popełnić taki mały auto-plagiacik:
“Zdaje się, że dzięki kaczorom Polacy szybciej dojrzewają do demokracji. Już mamy jakąś frekwencję wyborczą. Może teraz powinniśmy zacząć czytać Konstytucję III RP – po to chociażby, aby szybko reagować, gdy Mlaskus ją naruszy. A że naruszy to jest więcej niż pewne. Trzeba prześledzić wszystkie impeachmenty, jakie przeprowadzono na świecie. Zapewne nie było tego zbyt wiele, bo rzadko zdarza się, aby prezydent szkodził narodowi, który go wybrał. Jako wzorce, mogą służyć przypadek NIXONA w USA i PAXASA w Litwie. A jakie były jeszcze, kto zna inne przypadki? Może warto prześledzić te rozprawy precedensowe?”
życzę obiektywności. powodzenia!
powodzenia, będę tu zaglądać.
Ja tylko jedno dwa slowa -jednym slowem…. donosnie tego zdjecie p. Kalkstein w kapelusz goralskie i z ciupagiem w dloniach…… O wiele ladniej i do twarzy jego- w zydowskiej kipie znaczy MYCY i z Talmud w rekie!!!!
Zabrakło mi w podpisie nazwy redacji. Czy chodzi o redakcję Gazety Wyborczej, Polityki, Przeglądu, Trybuny? jeśli jest to jakaś inna redakcja, to proszę o informację, jaki jest skład redakcji i co redagujecie? Zdanie “Wybory parlamentarne w październiku 2007 roku wprowadziły Polskę na drogę ku Europie. Wynik wyborów i jednoznaczna decyzja o odsunięciu Jarosława Kaczyńskiego i Prawa i Sprawiedliwości od rządów – została przyjęta przez większość obywateli z dużą ulgą.” jest kłamliwe. Polska zawsze była częścią Europy, a od 2004 jesteśmy prawie równoprawnym członkiem EU. Wynik wyborów i decyzja o odsunięciu J.K. wcale nie jest jednoznaczna, bo w ciągu 2 lat przybyło 2mln zwolenników PIS (to 1mln rocznie
Decyzja NIE ZOSTAŁA przyjęta przez WIĘKSZOŚĆ, tylko przez 41.51% głosujących, czyli może jakieś 30% społeczeństwa. Życzę obiektywności – bardzo się przyda, zwłaszcza wszystkim agentom PRL.